Grób Pański 2019

 
Niedziela Palmowa

 
Słudzy Pana. Kapłani proszą o modlitwę

2019 largeW tym roku świętujemy 10. rocznicę powstania dzieła wielkoczwartkowej modlitwy za kapłanów. W pierwszym roku akcja objęła zasięgiem archidiecezję gdańską, aby już w następnym roku objąć parafie z całej Polski. Akcja polega na umożliwieniu wiernym w poszczególnych parafiach podjęcia modlitwy w intencji konkretnego księdza. Po Liturgii Wielkiego Czwartku parafianie będą mogli wziąć specjalnie przygotowane "wizytówki", na których widnieje imię księdza, rok jego święceń oraz intencja (ta sama dla wszystkich księży). W tym roku modlimy się, aby kapłani byli sługami Maryi w czystości serca. Osoba, która weźmie intencję tym samym zobowiązuje się do modlitwy za danego księdza przez kolejne 30 dni. Na wizytówce jest też wskazówka, że po zakończonej modlitwie można przekazać tę intencję kolejnej osobie, aby modlitwa trwała. Wierni naszej parafii już od lat włączają się poprzez modlitwę w to piękne dzieło. W tym roku dla naszej parafii otrzymaliśmy 50 wizytówek z imionami kapłanów. Ufamy, że wszyscy oni zostaną otoczeni modlitwą i wsparciem. Niech poczucie odpowiedzialności za Kościół i jego kapłanów wzrasta i szerzy się pośród wiernych. A my za każdą modlitwę podjętą w naszej intencji DZIĘKUJEMY!

 
My też tam byliśmy

 Sportowym wydarzeniem minionego tygodnia byly z pewnością derby Polski, jak określano mecz piłkarski między Wisłą Kraków, a Legią Warszawa. Transmisja w TVP, oczekiwanie, mobilizacja w jednej i drugiej drużynie. I wreszcie wysprzedane wszystkie bilety, na długo przed rozpoczęciem spotkania. Wśród 33 000 tysięcznej widowni, której szczęśliwie udało się nabyć bilety na to spotkanie, była 56 osobowa grupa z naszej parafii. W grupie tej znaleźli się nasi ministranci, dla których był to już kolejny wyjazd na mecz Wisły Kraków. Obecni byli młodzi piłkarze "Laskowianki" i inne dzieci wraz z opiekunami. Był wśród nas także Krzysztof Piątek. (Kto nie wierzy, niech dobrze przyjrzy się zdjęciom). Wielu z uczestników po raz pierwszy mogło zobaczyć, jak przeżywa się taki ligowy mecz na żywo, na stadionie. Kto wie, może to i dzięki dopingowi naszej grypy Wisła Kraków odniosła tak efektowne zwycięstwo.

 
O rekolekcjach w seminarium

Seminarium to wyjątkowe miejsce, skrywające za klauzulą wiele ciekawostek i życiowych historii. Sposobem dla ciekawskich na uchylenie rąbka tajemnicy są rekolekcje powołaniowe. Organizowane co rok dzięki otwartości przełożonych i ogromnego zaangażowania kleryków.
Wspomniane rekolekcje w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie to błogosławiony weekend, który mógł spędzić w murach seminarium każdy, poszukujący życiowego powołania. Co ważne nie są one nastawione tylko na powołanie do życia w kapłaństwie, lecz także do małżeństwa, bądź życia w samotności. Każda z tych dróg jest wspaniała, pod warunkiem, że spotkamy na niej Pana Boga.
Już po raz czwarty mialem przyjemność uczestniczyć w tego typu rekolekcjach. Wyraźnie mogłem zaobserwować zatem podnoszoną co rok poprzeczkę. Te trzy dni były wypełnione różnymi zajęciami, wiec o nudzie nie mogło być mowy. W programie każdy mógł znaleść coś dla siebie. Od zadumy i modlitwy, aż po sportową rekreację. Mnie szczególnie podobało się spotkanie z ks. Arcybiskupem Wacławem, noc nikodemowa, quiz o modlitwie i oczywiście świadectwa kleryków, którzy włożyli ogrom pracy w organizacje.
Czy było warto? Oczywiście! To naprawdę świetna inicjatywa. Pomijając radosny czas spędzony w wyjątkowym gronie, każdy młody człowiek mógł rozeznać swoje powołanie. Ułatwiały to świadectwa księży i kleryków, opowiadających o drodze swojego życia.
Atrakcji wydawało się nie być końca, jednak wszystko co dobre szybko się kończy, tak i rekolekcje zakończyły się wspólnym, niedzielnym obiadem. 

Patryk Grybski 

 
O chlebie i wodzie

chi w„Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10, 2). Słowa, które Jezus skierował do apostołów, świadczą o tym, że Dobry Pasterz zawsze troszczy się o swoje owce. Robi wszystko, aby „miały życie i miały je w obfitości” (J 10, 10). Jednocześnie zachęca nas do nieustannej prośby o tych, którzy będą kontynuować Jego misję, aby Ewangelia była głoszona ludziom wszystkich czasów. Zbliżający się okres czterdziestu dni Wielkiego Postu niech będzie, w każdej wspólnocie parafialnej naszej diecezji, czasem modlitwy i pokuty w intencji nowych powołań kapłańskich do diecezjalnego seminarium, pod hasłem: „Razem szturmujemy niebo”. Prosimy kapłanów, osoby życia konsekrowanego oraz wszystkich parafian o włączenie się w to dzieło.

beznazwyKażdy może wybrać sobie dowolny dzień tegorocznego Wielkiego Postu, który przeżyje o chlebie i wodzie, modląc się Litanią do św. Józefa, patrona seminarium, w intencji nowych powołań.  Zachęcamy do wpisania już dzisiaj swojego imienia i nazwiska oraz wybranej daty na przygotowanej liście, którą Ksiądz Proboszcz w Wielki Czwartek złoży w duchowym darze od parafii w  sosnowieckiej katedrze. Zgłoszenia można też przesyłać przez księgę gości, a my będziemy na bieżąco informować ile dni w naszej parafii wypełniło się postem. Zapraszamy. Aby to sprawdzić otwórz zakładkę "Więcej" 

Więcej…
 
Wspomnienie

RLJok 2019 to rok ważnych dla Bolesławia rocznic: 740 lat temu założony został Bolesław, przed 210-ciu laty powstała Gmina Bolesław. W 45 dniu tego roku, w święto liturgiczne św. Cyryla i św. Metodego przekroczył próg nadziei i odszedł do wieczności Pan Józef Liszka – Honorowy Obywatel Gminy. W ikonografii dwaj święci patronowie tego dnia przedstawiani są w stroju pontyfikalnym jako biskupi. Atrybutami ich są krzyż, kielich i księga. Ta księga może być także atrybutem zmarłego. Wiele ich spod pióra Pana Józefa wyszło. Piękne pismo − cyrylica − swą nazwę zawdzięcza św. Cyrylowi. Zmarły również z pięknego stylu pisma technicznego słynął.

Wypada w tym miejscu chociaż kilka zdań z opasłej księgi życia zmarłego przywołać. Józef Liszka– urodzony w 1930 roku w Krzykawie. Pochodz z rodziny górniczej. Ojciec był początkowo górnikiem, później cieślą. Pracował w kopalni węgla „Kazimierz” a następnie w Zakładach Górniczo-Hutniczych „Bolesław”. W 1942 roku rodzinę Liszków wysiedlono z ich własnego domu. Po wojnie wróciła do zniszczonego gospodarstwa. Świętej pamięci Józef dobrze pamiętał i często wspominał młodzieńcze doświadczenia z czasów wojny. Po ukończeniu szkół w 1952 roku z nakazem pracy został skierowany do Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego (późniejsze Ministerstwo Gospodarki) w Warszawie. W 1955 roku natomiast otrzymał przeniesienie służbowe do tutejszych Zakładów Hutniczych, które następnie weszły w skład Zakładów Górniczo-Hutniczych „Bolesław”. W latach 1979-82 pracę zawodową kontynuował najpierw jako dyrektor techniczny a później jako dyrektor naczelny w Zakładach Remontowo-Montażowych Przemysłu Metali Nieżelaznych w Piekarach Śląskich. Odznaczony został między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi.

Ten krótki wypis z notki biograficznej dotyczy aktywności zawodowej, ale przecież równie bogatym dorobkiem zmarły może się szczycić jako autor wielu publikacji, rzeźbiarz, miłośnik historii regionu. Był członkiem Śląskiego Stowarzyszenia Naukowo-Literackiego kierowanego przez profesora Jana Malickiego. Należał też do Stowarzyszenia Autorów Polskich oddział w Będzinie. Założył (prawie dokładnie 35 lat temu – 1 kwietnia 1984 roku) i przez długie lata był przewodniczącym Koła Miłośników Historii Bolesławia i Okolicy. Za tego typu działalność został odznaczony Orderem Św. Stanisława I klasy.

Więcej…
 
Olga Szomańska -Kolędowa

Więcej…
 
Niespodziewana wizyta

O tym, że warto chodzić na Roraty, zwłaszcza w święto św. Mikołaja przekonały się dzisiaj dzieci i młodzież obecne w świątyni. Na sam koniec Mszy św. mocno zdyszany, niemal w ostatniej chwili, przybył św. Mikołaj z upominkami. Obdarowani zostali ministranci pełniący swą służbę przy ołtarzu i wszystkie dzieci oraz gimnazjaliści. 

 
Ocalone od zapomnienia

O "skarbach" kultury i historii tej parafii, które kryła kaplica w Tłukience pisał już niegdyś pan Jan Ryszard Chojowski. Dzisaj chcemy wrócić do tego tekstu jeszcze raz. Pisał wtedy:  

W czasie porządkowania kaplicy znaleziono coś bardzo ważnego. tukienka 068 (2)Są to dwa przenośne kamienie zawierające święte relikwie. Taki kamień, tak zwany portatyl, umieszcza się w płycie ołtarzowej. Ta płyta to tak zwana mensa – najistotniejsza część ołtarza. Na niej składana jest Przenajświętsza Ofiara. Tradycja mówi, że powinna być kamienna. Jeśli natomiast ołtarz wykonany jest w drewnie, to mensa na środku posiada czworokątne zagłębienie, tak zwane sepulcrum (grób). Do tego zagłębienia wkłada się portatyl. Kamień ów zawiera święte relikwie szczelnie zamknięte i opieczętowane przez biskupa. Relikwie złożone w ołtarzu muszą pochodzić z kości przynajmniej dwóch świętych, w tym co najmniej jedna z ciała męczennika.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 31

Koncert laureatów III Diecezjalnego Konkursu Piosenki i Pieśni Patriotycznej

  

 

 

 

LOGO LONKURSU

  76

 

Panorama kościoła

panorama mini

Obejrzyj panoramę kościoła

baner1

baner1

 

Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Polecamy

Portal Katolik
Portal dla ludzi wierzących
Portal Wiara
Portal ludzi otwartych
Internetowa Liturgia Godzin
Internetowa Liturgia Godzin
Diecezja Sosnowiecka
Aktualności, personalia, katalog instytucji diecezjalnych.
Gość Niedzielny
Gość Niedzielny w wydaniu internetowym
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Kapłani proszą o modlitwę
Kapłani proszą o modlitwę