Na tydzień modlitw o powołania

powo

Powołanie kapłańskie: dar i tajemnica

Powołanie do kapłaństwa — jak przypomina nam Ojciec Święty - jest jednocześnie darem i tajemnicą. Jest ono najpierw darem. Nikt z ludzi nie może przypisywać sobie prawa do bycia kapłanem. Kapłaństwo nie jest jednym z praw obywatelskich, które z natury przysługują człowiekowi. Jest ono niezwykłym darem Bożej miłości. Jest Bożym pomysłem. Jest wyrazem troski Boga o człowieka. Jest owocem Bożej łaski. Kapłaństwo jest jednocześnie tajemnicą. Jest tajemnicą spotkania dwóch wolności: wolności Boga, który powołuje oraz wolności człowieka, który odpowiada na to powołanie. Często sam powołany nie jest w stanie do końca wytłumaczyć nawet samemu sobie, jak to się stało, ze odkrył on i zrealizował powołanie do kapłaństwa.

Mimo tego, ze powołanie to przede wszystkim dar i tajemnica, to jednak jest możliwe określenie oraz opisanie podstawowych prawd, które dotyczą powołania do kapłaństwa. Można bowiem określić podstawowe kryteria i znaki świadczące o tym, że dana osoba jest powołana do kapłaństwa. Podobnie można określić podstawowe wymogi, związane z należytym przygotowaniem się do kapłaństwa. Można wreszcie precyzyjnie opisać istotne funkcje, które należą do istoty bycia kapłanem oraz do istoty posługi kapłańskiej. Drodzy chłopcy i alumni, przyjrzyjmy się teraz bliżej temu wszystkiemu, co ułatwia odkrycie oraz realizację powołania do kapłaństwa.

Znaki powołania do kapłaństwa

Przyjaźń z Chrystusem

Podstawowym znakiem powołania do kapłaństwa, a jednocześnie koniecznym warunkiem realizacji odkrytego powołania, jest osobista przyjaźń z Chrystusem. Ten chłopiec czy dorastający nastolatek, który nie jest zaprzyjaźniony z Chrystusem, nie jest w stanie usłyszeć głosu powołania i nie może zrealizować zamysłu, który Bóg ma wobec niego. Chrystus jest Tym, który powołuje, a Jego glos można usłyszeć tylko w bezpośrednim spotkaniu ze Zbawicielem. Nikt poza Chrystusem nie może nam objawić naszego powołania.

Co jednak oznacza stwierdzenie, że ktoś przeżywa osobistą przyjaźń z Chrystusem i że się z Nim spotyka? Oznacza to najpierw, że dany chłopiec doświadcza, iż jest przez Chrystusa kochany miłością wierną, nieodwołalną i zbawiającą. W konsekwencji pragnie on spotykać się z Chrystusem w prywatnej modlitwie, a także w liturgii Kościoła, zwłaszcza w Eucharystii i sakramencie pokuty. Przyjaźń z Chrystusem oznacza ponadto szczere dążenie do wypełniania Bożych przykazań, do szlachetnego formowania sumienia w duchu Ewangelii oraz do coraz lepszego poznawania tajemnicy Boga w Osobie Ojca, Syna i Ducha Świętego. Pogłębione poznawanie Boga dokonuje się zwłaszcza przez lekturę Pisma Świętego, poprzez katechezę, liturgię, rekolekcje parafialne i młodzieżowe, poprzez pielgrzymki, lekturę książek religijnych, przez studium publikacji z zakresu teologii i duchowości.

Jeśli ktoś z jakiegoś względu nie nawiązał dotąd tak rozumianej osobistej przyjaźni z Chrystusem, a mimo to ma jakieś przeczucie, że jest powołany do kapłaństwa, to przed podjęciem decyzji o wstąpieniu do seminarium, powinien aktywnie włączyć się w życie swojej parafii oraz w jakiś katolicki ruch formacyjny dla młodzieży, aby pogłębić swoją przyjaźń z Chrystusem i aby mieć szansę na dokonanie wstępnej weryfikacji swojego powołania.

Rozumienie życia jako odpowiedzi na Boże powołanie

Drugim — obok przyjaźni z Chrystusem - istotnym warunkiem odkrycia i realizacji powołania kapłańskiego jest przeżywanie własnego życia w perspektywie powszechnego powołania ochrzczonych do świętości. Oznacza to, że dany kandydat do kapłaństwa rozumie, iż Bóg — ponieważ nas kocha — ma wobec każdego z nas określony plan, będący zamysłem Jego miłości. Ten Boży plan możemy nazwać Bożym marzeniem na temat każdego z nas albo Bożym powołaniem. Zwierzęta nie potrzebują żadnego powołania, ponieważ ich życie jest zdeterminowane zaprogramowanymi przez Boga instynktami, które działają w sposób właściwy i skuteczny. Z tego powodu zwierzęta nie wyrządzają sobie krzywdy. Nie popadają w stany samobójcze, w uzależnienia czy choroby psychiczne.

Zupełnie inna jest sytuacja człowieka. Każdy z nas został przez Boga obdarzony rozumem i wolnością. Jednak nasza inteligencja i nasza wolność nie działa w sposób instynktowny i z góry zdeterminowany. To od nas ludzi zależy, w jaki sposób wykorzystamy te Boże dary. Możemy je wykorzystywać w sposób aż tak naiwny i zły, ze będziemy używać naszej inteligencji po to, by oszukiwać samych siebie i innych ludzi, a naszej wolności po to, by ja utracić. Dojrzały chrześcijanin jest świadomy, że łatwiej jest mu czynić zło, którego nie chce, niż dobro, którego pragnie. Jest tez świadomy, że właśnie z tego powodu Bóg proponuje każdemu z nas jakieś powołanie, czyli najlepszą dla każdego z nas drogę życia na tej ziemi. Warunkiem odkrycia powołania do kapłaństwa jest zatem świadomość, ze powołania w ogóle istnieją i że najdojrzalszy sposób samorealizacji polega na uwierzeniu, ze Bóg ma lepszy pomysł na moje życie, niż ja sam! On bowiem zna mnie lepiej niż ja znam i rozumiem samego siebie oraz kocha mnie miłością dojrzalszą od tej, którą ja próbuję pokochać samego siebie.

Jest możliwe dosyć łatwe zweryfikowanie, na ile dojrzałe jest moje rozumienie własnego życia w perspektywie ewentualnego powołania do kapłaństwa. Można tego dokonać na podstawie dwóch istotnych sprawdzianów. Po pierwsze, ten, kto odkrywa w sobie powołanie do kapłaństwa, nie przeżywa przez to poczucia wyższości. Rozumie bowiem, że nie zasłużył on sobie na to powołanie i że wszyscy inni ochrzczeni, którzy nie otrzymali powołania do kapłaństwa, są także powołani do świętości, czyli do życia w Bożej miłości i prawdzie jako małżonkowie i rodzice, jako siostry czy bracia zakonni, jako misjonarze, jako członkowie świeckich instytutów życia konsekrowanego, czy jako osoby w inny jeszcze sposób służące Królestwu Bożemu na tej ziemi.

Po drugie, ten, kto w dojrzały sposób odkrywa w sobie powołanie do kapłaństwa, nie przeżywa buntu, gdyż nie traktuje pójścia za głosem powołania jako rezygnacji z własnej wolności, lecz jako najlepszy sposób skorzystania z wolności, którą obdarzył nas Stwórca. Innymi słowy rozumie on, ze realizacja Bożego powołania nie jest rezygnacją z osobistego szczęścia i samorealizacji, lecz stanowi najlepszą drogę do szczęścia i trwałej radości.

Drodzy chłopcy i alumni! Jeśli chcecie w odpowiedzialny i szczery sposób postawić sobie pytanie o własne powołanie, to niech w ciszy każdy z Was zapyta samego siebie: czy na tyle kocham Chrystusa, ze potrafię opuścić wszystko i wszystkich, by pójść za Nim? Czy na tyle Go kocham, ze On mi wystarczy? Dlaczego czy dla kogo myślę o moim ewentualnym powołaniu do kapłaństwa?

Fragment Konferencji dla alumnów, wygłoszonej w ramach Krajowego Kongresu Powołań przez ks. dr Marka Dziewieckiego, Jasna Góra, 20 maja 2000 r.

 

Koncert laureatów III Diecezjalnego Konkursu Piosenki i Pieśni Patriotycznej

 

 

 

 

 LOGO LONKURSU

 76

 

 

Panorama kościoła

panorama mini

Obejrzyj panoramę kościoła

baner1

baner1

 

Polecamy

Portal Katolik
Portal dla ludzi wierzących
Portal Wiara
Portal ludzi otwartych
Internetowa Liturgia Godzin
Internetowa Liturgia Godzin
Diecezja Sosnowiecka
Aktualności, personalia, katalog instytucji diecezjalnych.
Gość Niedzielny
Gość Niedzielny w wydaniu internetowym
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Kapłani proszą o modlitwę
Kapłani proszą o modlitwę