Start Księga Gości

Księga Gości

dodaj wpisdodaj wpis:
Księga gości jest moderowana. Wpis pojawi się po zatwierdzeniu go przed Administratora.


Maria     25 marca 2013 17:52 |
W niedzielę podczas nabożeństwa Gorzkich Żali, wysłuchaliśmy ostatniej katechezy z cyklu "WIARA".Czym WIARA jest dla mnie, to powinnam wiedzieć, chociaż zgłębienie tego tematu nie jest proste. Ale może należy szukać sensu właśnie w prostocie życia.Nie oszukiwać się dobrym samopoczuciem, że wszystko jest ok. Wielki Post to cazs na refleksję i psychoanalizę swojego wnętrza.Im dłużej żyję na tym świecie, tym moje rozmyślania są głębsze.Czyżby kryła się prawda w stwierdzeniu, że mądrość przychodzi z wiekiem?. Ale nie o tym chciałam pisać.Życie jest wielkim wysiłkiem, a żyć zgodnie z przykazaniami dekalogu to już jest ponad siły. Ale chciałoby się zająć miejsce przy Chrystusie.Z czym ? Wierzyć w Miłosierdzie Boże bezgranicznie, to dobry argument.Spowiedź, pokuta, zadośćuczynienie, to najtrudniejsza droga widąca do Miłosierdzia Bożego.
Ksiądz Grzegorz prowadził katechezę( słów mało, treść bogata) przez kolejnie niedziele zadając coraz trudniejsze pytania. I na te pytania odpowiadałam sobie po każdym wysłuchanym kazaniu pasyjnym.
Nie wiem dlaczego tak niewiele osób korzysta z tych nabożeństw.Dlaczego krąg miłośników Męki Pańskiej jest tak nieliczny. Czy tylko wielkie galowe uroczystości kościele są w stanie zgromadzić licznieszą rzeszę wiernych? Nie będę nad tym zastanawiać się,bo musiałabym nazwać to zjawisko odpowiednio.
Ważne, że wytrwałam w swoich postanowieniach wielkopostnych.Za wszystkie nauki płynące z nabożeństw Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali serdecznie dziękuję.
Maria

MM     25 stycznia 2013 00:30 | Bukowno ul.Wodąca
Choć milkną powoli piękne polskie kolędy, coraz mniej widocznych symboli Bożonarodzeniowych ,choć przygasł już świąteczny gwar,może czasem nasze myśli biegną już do Świąt Wielkiej Nocy to 23.I.2013r. 50-osobowa grupa Parafian z Bolesławia wśród których mieliśmy szczęście być, w pięknej zimowej scenerii udaje się na Jasełka do Cieszyna,by ponownie w wymiarze duchowym uczestniczyć w tajemnicy Bożego Narodzenia,a słowa "Kolędy dla nieobecnych" wyciskają niejedną łzę. Myślę, że słowa nie oddadzą
w pełni naszych przeżyć i doznanych wzruszeń ale uważam,że udział w tym spektaklu pozwoli nam dłużej "cieszyć się dzieckiem w nas". Zobaczyliśmy już film,z nagranych Jasełek 2010r.który tam nabyliśmy -by znowu przenieś się na deski teatru cieszyńskiego. Dziękujemy ks.Proboszczowi
za możliwość udziału w tym spektaklu i gorąco pozdrawiamy.

Piętkowie     24 stycznia 2013 21:16 | Międzygórze
Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu na Jasełka do Cieszyna w dniu 23.01.2013. Było wspaniale, można było nareszcie coś konkretnego obejrzeć.Tak wspaniałych Jasełek jeszcze nigdy nie oglądaliśmy! Dziękujemy Dziekanowi Sylwestrowi za zoorganizowanie wyjazdu. Bóg zapłać!

Obecny     24 grudnia 2012 15:19 |
...szybko, by zdażyć przed Wigiliją...
WSZYSTKIM...wraz z
Serdecznymi Świątecznymi i Noworocznymi
Życzeniami...:


Wigilijna Święta Noc

Świeci gwiazdka poprzez czas
w żłóbku dziecię leży,
w stajeneczce ... jeszcze raz
- by każdy uwierzył!

W Wigilijny Święty Czas
radość w sercach gości,
Mały Jezus jest wśród nas
- Świadectwo Miłości!

Ten opłatek łączy nas,
zbliża oddalonych,
Wigilijny Święty Czas
- miłości spragnionych!

Jest w tych Świętach wielka moc,
Boska Tajemnica,
Wigilijna Święta Noc
- Miłością zachwyca!

Obecny     23 grudnia 2012 09:07 |
Czasu mało, a spraw wiele..., więc bardzo krótko, ale nie można nie zauważyć tego co cenne, ważne i tak bardzo cieszy...

Bolesławskie szopki

Każda szopka zachwyca prostotą...
niesie wszystkim radosną wieść:
że Pan Jezus narodził się po to,
by nas zbawić,
nie zwlekajmy - oddajmy Mu cześć!...

H.     22 grudnia 2012 10:04 |
PAMIĘCI TYCH, KTÓRZY ODESZLI OD NAS
I NIE ZASIĄDĄ PRZY WIGILIJNYM STOLE …



Kolęda dla Nieobecnych

A nadzieja znów wstąpi w nas, nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz, w jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar, bo zabrakło znów czyjegoś głosu,
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj, wbrew tak zwanej ironii losu.

Daj nam wiarę, że to ma sens, że nie trzeba żałować przyjaciół,
Że gdziekolwiek są - dobrze im jest, bo są z nami, choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być, że po głosach tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to, by żyć i tym razem będą żyć wiecznie.

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat,
Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole….


autor: Szymon Mucha




obecny     04 grudnia 2012 10:39 |
Bolesławscy Górnicy

Górnicy przed ołtarzem podnieśli sztandary,
świadectwo wiary, pracy i świetności,
wnieśli je - w procesji od Świętej Barbary
- do swojej Świątyni odświętni, zwyczajni i prości!
...
Te lata pod ziemią - pamięć znów przywraca,
tyle dziwnych zdarzeń, cudownej opieki.
tam ich połączyła ciężka, męska praca
i wiara ich przodków, która trwa tu wieki.
...
A gdy przed ołtarzem uklękną w pokorze
pozdrowią Patronkę górniczym
- Szczęść Boże!


Z okazji tegorocznej Barbórki pragnę dołączyć się do życzeń dla wszystkich Górników i Ich Rodzin,
i pozwolić sobie na małą refleksję:
W naszej parafii, w każdej rodzinie byli i ciągle jeszcze są - Górnicy. Pomyślność rodzin była budowana na szacunku dla Ich ciężkiej, niebezpiecznej i rzetelnej pracy. Ich odwaga i poświęcenie stały się istotnym elementem charakterów nas wszystkich tutaj żyjących, a ta Świątynia i zasobność okolicy w znaczącej mierze są owocem górniczej ofiarności i szczodrości. I o tym winniśmy pamiętać,i na tym winniśmy budować, tego nie wolno nam zagubić – to są nasze głębokie i mocne korzenie, z których powinniśmy być dumni! Cieszmy się i świętujmy z Górnikami którzy są wśród nas, i wspominajmy Tych którzy już odeszli! W mojej rodzinie i wśród moich znajomych było wielu Górników.Dziadkowie, wujowie i sąsiedzi byli Górnikami i chociaż ja górnikiem nie jestem, to dzisiaj czuję i coraz lepiej rozumiem jak wiele, świadomie, a często mimowolnie mi przekazywali. Należało tylko mądrze z tego korzystać! I za to jestem Im coraz bardziej wdzięczny.
Na koniec pozwolę sobie wspomnieć z tak wielu godnych dobrej pamięci Górników chociaż dwie osoby, które nie były
mi aż tak bliskie z racji więzi rodzinnych, ale o których pamiętać należy:
śp. Jana Czyża – bolesławskiego górnika, żołnierza Armii gen. Andersa, który walczył m.in. pod Monte Casino,…
oraz
śp. Zbigniewa Strasia – bolesławskiego górnika, poetę i rzeźbiarza, społecznika…

H.     27 października 2012 11:54 |
1 LISTOPADA -
PAMIĘTAJMY O NASZYCH BLISKICH, BEZ NICH NIE BYŁOBY NAS NA ŚWIECIE...
PIELĘGNUJMY PAMIĘĆ O NASZYCH PRZODKACH, UCZMY TEGO NASZE DZIECI I WNUKI, JEŚLI TEGO NIE ZROBIMY, TO O NAS PO ŚMIERCI NIE BĘDĄ PAMIĘTAĆ ...
ZAPALMY ŚWIATEŁKO NA ZAPOMNIANYM GROBIE TYM - KTÓRZY NIE MAJĄ JUŻ NIKOGO WŚRÓD ŻYWYCH...


Ks. Jan Twardowski

O stale obecnych


Mówiła że naprawdę można kochać umarłych
bo właśnie oni są uparcie obecni
nie zasypiają
mają okrągły czas więc się nie spieszą
spokojni ponieważ niczego nie wykończyli
nawet gdyby się paliło nie zrywają się na równe nogi
nie połykają tak jak my przerażonego sensu
nie udają ani lepszych ani gorszych
nie wydajemy o nich tysiąca sądów
zawsze ci sami jak olcha do końca zielona
znają nawet prywatny adres Pana Boga
nie deklamują miłości
ale pomagają znaleźć zagubione przedmioty
nie starzeją się odmłodzeni przez śmierć
nie straszą pustka pełną erudycji
nie łączą świętości z apetytem
bliżsi niż wtedy kiedy odjeżdżali na chwilkę
przechodzą obok z niepostrzeżonym ciałem
ocalili znacznie więcej niż duszę.

Moi Bliscy i ja - parafianie     01 września 2012 21:19 |
Jakże ważne jest Słowo!
W niedzielę (26.08.2012) na mszy św. słuchaliśmy kazania w formie listu do Matki. Słowa proste, zwyczajne, bardzo osobiste, a przez to bardzo szczególne. Mówiące z miłością o tym co ważne, co radosne, ale i o troskach i niepokojach – taki szczery list do Matki! Moich Bliskich, z którymi byłem na mszy i mnie, list ten poruszył. Odebraliśmy go tak jakbyśmy to my sami zwracali się do Matki, by podzielić się tym wszystkim co nas nurtuje, cieszy, ale i tym co niepokoi, a nawet martwi.
I chociaż sami na pewno nie zdołalibyśmy tego tak napisać, to przecież czuliśmy, że to jest to o czym chcielibyśmy powiedzieć, bo tak czują nasze serca.
I tu nasuwa się refleksja, że Pasterz mówi to, co czujemy my - jego parafianie. – On mówi za nas i w naszym imieniu, a Dobry Bóg po to daje nam Kapłanów, by mówili to co czują nasze serca!
Ci co słuchali tego listu wiedzą o czym mówię i to rozumieją, niestety dla tych którzy tego szczęścia nie mieli nie da się tego streścić ani opisać, to jest właściwie niemożliwe, zawsze będzie to nie to.
- Tylko oryginał i nic więcej, tylko tyle i aż tyle!
Poza tym pamięć ludzka jest ulotna, szczegóły umykają pozostają tylko wrażenia i pewność, że coś było szczególnie ważne, poruszające serce i umysł.
Dlatego serdecznie prosimy by umieścić ten list na stronie internetowej naszej parafii. By tak jak możemy spojrzeć na ważne zdjęcie i przywołać w pamięci minione zdarzenia, byśmy mogli przeczytać ten list i w ten sposób zwrócić się do naszej Matki słowami, które chcemy powiedzieć, ale często jest ich nam po prostu brak.
Dziękujemy za słowa, które tak poruszyły nasze serca i prosimy, by ci którzy ich nie słyszeli mogli je przeczytać, a my byśmy mogli cieszyć się nimi ponownie!

Piotr Grabowski     16 sierpnia 2012 23:14 |
Serdeczne życzenia i pozdrowienia dla Przewielebnego Ks Proboszcza.
Piotr Grabowski z rodziną - Gorzkowice


153 wpisów w księdze
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Koncert laureatów III Diecezjalnego Konkursu Piosenki i Pieśni Patriotycznej

  

 

 

 

LOGO LONKURSU

  76

 

Panorama kościoła

panorama mini

Obejrzyj panoramę kościoła

baner1

baner1

 

Polecamy

Portal Katolik
Portal dla ludzi wierzących
Portal Wiara
Portal ludzi otwartych
Internetowa Liturgia Godzin
Internetowa Liturgia Godzin
Diecezja Sosnowiecka
Aktualności, personalia, katalog instytucji diecezjalnych.
Gość Niedzielny
Gość Niedzielny w wydaniu internetowym
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów
Kapłani proszą o modlitwę
Kapłani proszą o modlitwę